Posty

Amorgos - cicha woda...

Obraz
Prawie koniec świata Musicie przyznać, że o Amorgos raczej się nie słyszy. Pobliskie Mykonos, czy Santorini reklamowane są w każdym Polskim biurze podróży, a znajomi słysząc tę nazwę od razu wiedzą o co chozi. Z Amorgos jest inaczej.  Ta Prawie najbardziej oddalona i odosobniona wyspa na Cykladach . Cudownie uchowała się od natłoku turystów. Odwiedziłam ją w połowie lipca, a żadnych tłumów nie doświadczyłam. Wręcz przeciwnie! Mogłam cieszyć się niespotykanym w ciepłych krajach spokojem i ciszą. Wyspa ma niesamowity dziewiczy klimat. Miejscowi na osiołkach, kozy na każdym zakęcie, przepiękne nietknięte przez człowieka góry – wszystko to na tym malutkim skrawku ziemi. Amorgos jest naprawdę małe – ma niecałe 2000 mieszkańców. Miejscowych jest mało, ale to nie znaczy  że trudno ich poznać. Wszyscy są niesamowicie otwarci, serdeczni i gościnni. Pomagają, częstują i oprowadzają, wystarczy zachęcająco się uśmiechnąć. Dodatkowo odniosłam wrażenie,...

Zaczynamy!

Obraz
Dzień dobry!  Tworzę tego posta żeby opowiedzieć Wam w skrócie o tym, czego możecie się spodziewać po tym blogu. Nie wiem, czy ktoś to kiedykolwiek przeczyta, w końcu to pierwszy post na jednym z milionów  nowych blogów, ale jeśli jakimś cudem tu dotarłeś, albo przybywasz z przyszłości i mam już więcej postów, to wiedz, że bardzo mi miło, że tu jesteś!   Chciałabym pisać tu o wszystkim co lubię, co sprawia mi przyjemność, co powoduje, że świat wydaje się najcieplejszym kocykiem, a codzienne problemy  odchodzą w niepamięć. Chce stworzyć taki miły, szczęśliwy kącik, gdzie każdy będzie mile widzialny. Rozgośćcie się i odetchnijcie razem ze mną  :) A co właściwie lubię?  Najbardziej lubię czytać. Pod kocykiem, z herbatką - stąd nazwa bloga. Lubię też kulturę, lubię się rozwijać, poznawać i rozumieć. Stąd wpisy związane z innymi obszarami kultury też tu będą. Uwielbiam też podróżować. Wiem, że nie powinno się łączyć tematów na blogach, ale w końcu ...